30
Sie

0

Przemiany w związku, czyli dlaczego związki się rozpadają

W poprzednim artykule powołując się na genialną książkę ukazującą mechanizm miłości polskiego psychologa- Bogdana Wojciszke pt. Pychologia miłości pisałam o fundamentach miłości i dynamice zmieniania się ich. Logicznym jest więc stwierdzenie, że związek zbudowany na takich właśnie zmieniających się w czasie fundamentach również ulega stałym przemianom, rozwija się. O tym właśnie rozwoju postaram się opowiedzieć w tym artykule powołując się na tą samą książkę. Wojciszke pisze o 6 etapach rozwoju związku:

Zrzut ekranu 2016-08-30 o 14.59.10

ETAP I: ZAKOCHANIE

To początkowy etap, skupiający się głównie na namiętności. Poznajemy kogoś, kto podoba nam się pod względem wizualnym, kto jest dla nas atrakcyjny i czujemy podekscytowanie gdy jest blisko, „motylki w brzuchu”. Tak właśnie działa współczulny układ nerwowy. Organizm wytwarza neuroprzekaźniki m.in. adrenalinę odpowiedzialną za uczucie euforii oraz hormony peptydowe- endorfiny. Wielu naukowców porównuje zakochanie do stanu narkotycznego ze względu na wytwarzanie przez organizm fenyloetyloaminy, którą możemy znaleźć też w czekoladzie a która ma działanie psychoaktywne. To krótkotrwały, intensywny etap związku kiedy wszystko postrzegamy przez „różowe okulary” i czujemy się wtedy szczęśliwi.

ETAP II: ROMANTYCZNE POCZĄTKI

Etap ten również opiera się na namiętności ale tutaj ma miejsce rozwój intymności. Związek zaczyna być postrzegany bardzo pozytywnie- oprócz seksu pojawia się bliskość i zaufanie. Para chce by związek przetrwał, jest zmotywowana do podtrzymania go. O romantycznej miłości pisało wielu poetów. W dziewiętnastowiecznej Polsce literatura kipiała od romantycznych uniesień, które często kończyły się tragicznie. Kto z nas nie marzył o romantycznej miłości? Może dlatego określenie te jest tak popularne w naszej kulturze. Niestety nie ma to zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Etap ten jest krótkotwały i przemija- nie można go zatrzymać więc związki oparte na romantycznej miłości przez cały czas ich trwania po prostu nie istnieją.

ETAP III: ZWIĄZEK KOMPLETNY

Gdy do namiętności i intymności dołączy zaangażowanie relacja rozkwita i przeobraża się w związek kompletny. Na tym etapie najczęściej zamieszkujemy razem i zawieramy związki małżeńskie. To właśnie w tej fazie osiągamy apogeum zadowolenia ze związku. Trzy fundamentalne składniki miłości zostają osiągnięte. Jest to też najbardziej emocjonująca faza- pełna pozytywnych ale też i negatywnych emocji.

ETAP IV: ZWIĄZEK PRZYJACIELSKI

Wraz z końcem poprzedniego etapu namiętność w związku zanika. Zanik namiętności jest nieunikniony. Relacja wchodzi w nową fazę- w fazę związku przyjacielskiego. To najdłuższy etap rozwoju związku i mimo zaniku namiętności uważany za satysfakcjonujący. Niewątpliwie jest to ciężki etap- zostaje intymność i zaangażowanie zatem aby utrzymać taki związek trzeba nie tylko chcieć go utrzymać ale umiejętnie działać. Trzeba pielęgnować intymność. Egoizm, brak wsparcia czy utrata zaufania po zdradzie partnera sprawia, że tą intymność w związku tracimy i zostaje nam jeden fundament miłości a opierając się na jednym fundamencie niestety związek nie przetrwa. Na tym etapie pojawią się problemy seksualne, wiele konfliktów i pułapek, pojawiają się też kryzysy. Kończy się namiętność, czyli coś co było postrzegane jako przyjemne w związku- związek traci coś dobrego… Trzeba tylko zrozumieć, że to jest zupełnie normalne.

ETAP V: ZWIĄZEK PUSTY

Gdy jednak intymność w związku zanika i pozostaje same zaangażowanie związek przeradza się w pustą relację. Etap ten polega na wspólnym działaniu mającym na celu podtrzymanie związku- nie ma już namiętności, brakuje bliskości zostaje tylko motywacja. Satysfakcja ze związku spada. Na tym etapie istnieje szczególne ryzyko zdrady partnera. Występuje bowiem pewne prawdopodobieństwo, że jeden z partnerów pozna osobę z którą mógłby zbudować bardziej atrakcyjny związek- na nowo przejdzie przez wszystkie etapy związku, zakocha się, będzie uprawiał szalony seks, dozna czułości i bliskości, znów będzie odczuwał satysfakcję z bycia z kimś. To silna pokusa.

ETAP VI: ROZPAD ZWIĄZKU

Tak jak wspominałam we wcześniejszym artykule- związek oparty na jednym fundamencie z trzech nie ma prawa bytu- wcześniej czy później się rozpadnie. W końcu partnerzy zdadzą sobie sprawę, że oprócz zaangażowania nic ich nie łączy. Tym samym partnerzy przestają się starać, zaangażowanie zanika i następuje rozpad związku.

Patrząc na powyższe nasuwa mi się kilka wniosków. Znam osobę, dla której najważniejszym i jedynym istotnym w związku składnikiem jest namiętność. Trzeba tylko zadać sobie pytanie- co będzie gdy się zestarzejemy i cały urok erotyzmu pryśnie. Fizjologia procesu starzenia się ukazuje m.in. obniżenie sprawności fizycznej, zaburzenia erekcji, utrata libido czy po prostu zmęczenie. Co w takim razie wtedy będzie taki związek trzymało? Związek to nie tylko seks. Śmiem twierdzić, że jako jeden z trzech fundamentów jest ważny ale ja uplasowałabym go na trzecim miejscu. Pewnym jest też, że satysfakcja wraz z czasem trwania związku również maleje i żeby nie spadła do zera należy dbać o obopólne zaangażowanie i bliskość. Podkreślam słowo obopólne. Należy pamiętać, że wszystko zależy od partnerów i ich wysiłku włożonego w utrzymanie związku.

 

Autor: mgr Małgorzata Gałęska, Psycholog

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress