Jak przetrwać bunt nastolatka i nie zwariować?

„Mamusiu będziesz moją żoną? Tatusiu zostaniesz moim mężem?…” Każdy rodzic ma szansę doświadczyć okresu, gdy stanowi dla dziecka główny autorytet, maluch jest bezwarunkowo przekonany o idealności rodzica. Niestety, gdy przemija kompleks Edypa i kompleks Elektry, bo tak psychologowie nazywają ten czas, autorytety zaczynają się zmieniać. W miarę upływu lat najważniejsze zdanie ma pani nauczycielka, przyjaciel, grupa rówieśnicza itd. Przychodzi moment, gdy młody człowiek krytykuje świat osób dorosłych, podaje w wątpliwość wyznawane dotąd wartości. Rodzic schodzi na dalszy plan. Każda różnica zdań kończy się kłótnią, rodzic czuje, że brakuje mu umiejętności wychowawczych, a nastolatek, że nie jest rozumiany. To trudny czas dla obu stron. Rodzic przeżywa stratę, zastanawia się, gdzie popełnił błąd, co dzieje się z grzecznym do tej pory synkiem? Nastolatek również przeżywa armagedon. Jego ciało zupełnie się zmienia, zachowanie też, za sprawą hormonów i konfliktów wewnętrznych przeżywa skrajne stany emocjonalne, a jego twarz pokrywa plaga pryszczy. Przez kilka lat szuka swojego miejsca, stara się odpowiedzieć na podstawowe pytania egzystencjalne. Dopiero zburzenie dotychczasowego świata wartości, ideałów, daje szansę stworzyć swój, indywidualny plan i kierunek. Rodzicu, jeśli do tej pory poświęcałeś dziecku dużo czasu, ustalałeś jasne granice, pielęgnowałeś więzi, jest duża szansa, że wspólnie przetrwacie ten okres „burzy i naporu”. Poniżej kilka wskazówek.

BĄDŹ ZAINTERESOWANY

Wykorzystuj sytuację, gdy wspólnie spędzacie czas np. Przy kolacji, w samochodzie, w czasie zakupów, pytaj co się dzieje u dziecka, co je martwi, cieszy, co jest dla niego najważniejsze w danym momencie. Niekoniecznie otrzymasz odpowiedź na te pytania. Nastolatek jednak otrzyma od Ciebie jasny sygnał, że jesteś w pogotowiu, zawsze może na Ciebie liczyć. Pretekstem do rozmów dotyczących światopoglądu może być wspólnie obejrzany film, sytuacja jaka miała miejsce u kolegi czy artykuł w gazecie.

POKAŻ, ŻE TEŻ BYŁEŚ NASTOLATKIEM

Wspominaj siebie z czasu, gdy miałeś naście lat. Opowiedz w zabawny sposób o przygodach jakich doświadczałeś. Odnieś się do ważnych dla Ciebie osób w tym okresie oraz powiedz o pomysłach jakie narodziły się w Twojej głowie. Nie porównuj tego, co mówi dziecko, ale używaj komunikatu „ja”. To świetna okazja, aby syn czy córka spojrzeli na Ciebie z innej perspektywy i poczuli się rozumiani.

OKAŻ ZAUFANIE

Wiedząc, że dziecko przeżywa intensywne, często skraje emocje, a ich efektem są różne, nieznane dotąd zachowania, pokaż, że masz do niego pełne zaufanie. Odnieś się do sytuacji, jakie miały miejsce wcześniej, gdzie dziecko wykazało się odpowiedzialnością i rozsądkiem.

ZAPEWNIAJ AUTONOMIĘ

Kasia do tej pory opowiadała o wszystkim, co działo się w szkole, teraz natomiast stała się małomówna i zamknięta? Uszanuj to, bądź cierpliwa, nie oceniaj. Fala silnych emocji jaka zalewa młodego człowieka, wymaga czasu, rozeznania w tym co się dzieje. Bądź w gotowości, daj do zrozumienia, że chętnie porozmawiasz na ten temat. Jeżeli już dojdzie do zwierzeń wyraź pełną akceptację. Daj do zrozumienia, że traktujesz syna czy córkę jak dorosłą osobę, która ma prawo do podejmowania własnych decyzji.

DOCENIAJ

Zauważaj wszelkie pozytywne zmiany, jakie przejawia dziecko. Twoja pociecha zaczęła interesować się biografiami muzyków? Drąż temat, dopytuj, wyrażaj aprobatę dla wiedzy, posłuchaj wspólnie piosenki. Pokaż, że to, co pochłania czas i uwagę nastolatka nie jest Ci obojętne.

ZACHOWAJ UMIAR

Chcąc być dobrym rodzicem nie pozwalaj dziecku na wszystko. Oczywiście granice traktuj elastycznie, jednak, gdy zauważysz, że zachowanie nastolatka jest niebezpieczne masz prawo (i obowiązek!) egzekwować ustalone zasady. Dobra relacja z dorastającym człowiekiem nie oznacza, że masz być rodzicem-kumplem. Pozostań w swojej roli. Czepianie się od czasu do czasu jest rolą rodzica. To daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i równowagi.

Okres adolescencji stanowi próbę dla rodziców jak i dorastających dzieci. Nie obędzie się bez kłótni i silnych emocji. Potraktuj jednak ten czas, jak krok milowy w rozwoju dziecka. Twój maluch staje się dorosłym człowiekiem, przed którym wiele zakrętów życiowych. Spokój, zrozumienie i poczucie humoru to czynniki, które pomogą przetrwać ten trudny czas.

Autor: mgr Sylwia Kiełbus, Psycholog

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress