28
Wrz

0

FOBIE- kiedy strach staje się irracjonalny

Nie ma na świecie człowieka, który nie bałby się czegoś. Każdy się czegoś boi. Każdy przedmiot czy zwierzę na świecie może być źródłem lęku. Strach jest reakcją w wielu przypadkach normalną o ile nie zaczyna przeszkadzać w naszym codzienny funkcjonowaniu- wtedy mamy do czynienia z zaburzeniami lękowymi do których należą m.in. fobie.

W większości strach jest uzasadniony, tzn. stanowi reakcję na pojawienie się niebezpieczeństwa, np. strach gdy podczas grzybobrania drogę zastępuje nam nagle dzik. Natomiast strach np. przed gumową kaczką już nie jest taki uzasadniony. W przypadku fobii pojawiająca się reakcja lękowa jest nieproporcjonalna do realnego zagrożenia.

Fobii jest wiele- związane są ze zwierzętami (np. strach przed kotami- ajlurofobia), środowiskiem naturalnym (np. strach przed wysokością- akrofobia), sytuacją w jakiej się znaleźliśmy (np. strach przed zamkniętymi pomieszczeniami- klaustrofobia) itd. Do najpowszechniejszych zalicza się m.in.: strach przed wężami (ofidiofobia), przed pająkami (arachnofobia) czy przed otwartą przestrzenią (agorafobia). Z kolei do najdziwniejszych fobii i tym samym zaliczanych do najrzadszych należą m.in.: strach przed erekcją penisa (ithyfallofobia), przed przełykaniem (fagofobia) czy strach przed kolorem żółtym (ksantofobia).

Przyjrzyjmy się bliżej jednej z najbardziej powszechnych fobii- arachnofobii. Rozważmy przypadek, w którym irracjonalny strach przeszkadza w życiu codziennym:

Paula siedzi przy stole i pisze pracę zaliczeniową na uczelnię. Nagle zauważa malutkiego pajęczaka, który idzie po ścianie. Myśli: Idzie do mnie. Ugryzie mnie. Źrenice się rozszerzają, mięśnie napinają się, przyspiesza praca serca i oddech. Czuje się zagrożona. Dłonie pocą się, wyraźnie zbladła. Jest widocznie zaniepokojona wręcz przerażona. Na skórze pojawia się tzw. gęsia skórka. Odskakuje od ściany przewracając krzesło. Ucieka z pokoju z krzykiem. Paula rzadko wychodzi z mieszkania. Boi się, że gdy tylko wyjdzie spadnie na nią jakiś pająk. Nie jest w stanie przebywać w pomieszczeniu gdzie jest jakiś pająk. Unika piwnic i miejsc w których istnieje duże prawdopodobieństwo napotkania pajęczaków. Gdy widzi pająka w rogu drzwi wejściowych wybiera inne wejście. Kilka razy dziennie sprawdza kąty pokoju z obawy wtargnięcia nieproszonego gościa.

Paula cierpi na arachnofobie. O ile strach przed dużym pająkiem np. tarantulą byłby jak najbardziej uzasadniony to jej reakcja na widok malutkiego pajęczaka, który nawet gdyby próbował to nie był by w stanie przebić naskórka jest irracjonalna. Paula żyje w ciągłym strachu, unika miejsc w których mogłaby napotkać pajęczaka, co przeszkadza jej w normalnym funkcjonowaniu.

Jaka jest etiologia fobii? Wielu naukowców wskazuje na podatność genetyczną ale niewątpliwą rolę przypisuje się środowisku. Arachnofobia pojawia się w dzieciństwie. Może rozwinąć się np. po ugryzieniu przez pająka. Fobia powstaje wtedy na zasadzie warunkowania klasycznego. Uczymy się fobii. Gdy widzimy dużego pająka i on nas gryzie, co jest wyjątkowo nieprzyjemne i bolesne to gdy zobaczymy pająka następnym razem z pewnością wywoła on u nas strach. Pająk będzie kojarzony z niebezpieczeństwem. Fobia powstaje również na skutek modelowania. Dziecko obserwując reakcje lękowe u rodziców z arachnofobią również może bać się pająków. Często rodzice powtarzają dzieciom: Nie dotykaj bo cię pogryzie i będzie bolało. Chcą dobrze ale tym samym straszą dziecko i uczą tego strachu.

Jak leczy się fobie? Istnieje kilka skutecznych terapii behawioralnych m.in.: systematyczna desensytyzacja, ekspozycja oraz modelowanie. W przypadku systematycznej desensytyzacji terapeuta uczy pacjenta relaksacji po czym tworzy hierarchię sytuacji, które budzą strach przechodząc od tych najmniej groźnych a kończąc na przerażających wykorzystując techniki relaksacji (nie jest możliwe jednoczesne odczuwanie strachu i relaksu)- odwarunkowywuje tym samym pacjenta. W przypadku ekspozycji (zwana też terapią zanurzeniową) zmusza się pacjenta do bezpośredniego kontaktu z przedmiotem wywołującym strach. Paula dotykając pająka przekonałaby się, że nie jest on w stanie zrobić jej krzywdy, jest nieszkodliwy. Tym samym przekonałaby się, że jej strach był irracjonalny. Powoduje to wygaśnięcie fobii. W przypadku modelowania pacjent przygląda się jak np. terapeuta bez arachnofobii dotyka pająka, widzi, że nic mu się nie dzieje, obserwuje reakcje. Terapeuta angażuje stopniowo pacjenta. Na końcu pacjent powinien wziąć na rękę pająka. Leczenie farmakologiczne nie sprawdza się podczas długotrwałej terapii. Benzodiazepiny jak np. Valium czy Xanax zapewniają spokój, któremu często towarzyszy ospałość ale jest to chwilowe rozwiązanie. Ponadto długotrwałe zażywanie tych leków może prowadzić do uzależnienia.

Często myli się fobię ze zwykłym strachem. Pojęcie te jest nadużywane. Słyszymy- ja mam arachnofobię- co często mija się z prawdą. Nie każdy strach przeradza się w chorobę. Dużo osób potrafi poradzić sobie z lękiem. Należy pamiętać, że fobia to irracjonalny strach tak silny, że przeszkadza nam w codziennym funkcjonowaniu, obciąża nas, utrudnia życie, prześladuje. Ale fobie to też zaburzenia, które można wyleczyć i wyzbyć się tego irracjonalnego strachu. No dobrze- przyznaje: boję się pająków ale radzę sobie z tym lękiem a jak jest w Twoim przypadku?

Autor: mgr Małgorzata Gałęska, Psycholog

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress